Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creatio Fantastica. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Creatio Fantastica. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 28 listopada 2011

Straszne

Każda epoka ma swoje straszne słowa. Za komuny była to "polemika". Gdy ktoś z kim polemizował, oznaczało to najgorsze, ranę niechybną od nisko przelatujących kwantyfikatorów, udział w skandalu, a w konsekwencji samokrytykę i wydalenie z szeregów.
Dziś modnym strasznym słowem jest "dyskusja". Zaczęli Dukaj z Orbitowskim i Szostakiem, potem rozeszło się po środowisku i teraz każdy dyskutuje. Ja, na przykład, wziąłem udział w dyskusji opublikowanej w najnowszym Creatio Fantastica. Punktem wyjścia była powieśc Brina Stare jest piękne (tu nie zabrałem głosu, bo zmagałem się z awarią komputera), by przejść do ogólnych rozważań, o życiu, śmierci i science fiction. Czyli tego, co tygryski lubią najbardziej. Wśród uczestników doliczyłem się 3 pisarzy, 1 redaktora, 2 krytyków z Esensji. Czyli towarzystwo znakomite. Zapraszam.